Browsing Tag

praca

inne Lifestyle poza sceną

Dobre strony pandemii

24 sierpnia 2020

Instytucje kultury były zamknięte jako pierwsze, a odmrożone jako ostatnie. Do tego zostały obwarowane obostrzeniami sanitarnymi tak absurdalnymi, że ich spełnienie graniczyło z cudem. Ponieważ rzeczy niemożliwe ludzie kultury spełniamy od ręki, a na cuda trzeba chwile poczekać, instytucje kulturalne już hulają na możliwie pełnych obrotach.

Bo ta pandemiczna sytuacja, lockdown czy jak to zwał, mimo szkód, które narobiła, zwłaszcza w kulturze, miała jednak kilka dobrych skutków.

Spróbuję, jak optymista na cmentarzu, widzieć plusy.

Kontynuuj czytanie

inne Lifestyle organizacja poza sceną promocja wydarzenia

Dylematy dyrektora

12 marca 2020

Takiej sytuacji jeszcze nie miałam. Trzeba się do tego szczerze przyznać – dopadło nas wszystkich. I mam wrażenie, że branżę kulturalną dotyka to szczególnie dotkliwie, wszak gdzie można jeszcze liczyć na obecność skupisk ludzkich, jak nie u nas, prawda? W ciągu godziny musiałam jako dyrektor przeorganizować pracę kilkudziesięciu zatrudnionych u nas osób i zadecydować o działaniach  dla kilku tysięcy innych – odbiorców, kontrahentów, uczestników. 

Tempo działań i decyzji w różnych regionach kraju było nierównomierne.

Śledziłam w mediach wytyczne rządowe, komunikaty wojewody, cały czas była aktywna linia między urzędem miejskim, sztabem kryzysowym. Na szczęście u mnie przemówiono jednym głosem w kwestii bezpieczeństwa miasta i wytyczne dotyczą wszystkich instytucji. Bezpieczeństwo jest bardzo istotne. Pandemia to poważna sprawa. Nikt tego nie podważa, popieram i przyłączam się do zachowania środków ostrożności.

Kontynuuj czytanie

inne Lifestyle organizacja rozwój

Młodzi pracownicy czyli coś o rutynie

16 grudnia 2019

“Uczniom dwóch liceów kazano nauczyć się na pamięć książki telefonicznej. Ci z I LO zapytali – na kiedy?, ci z II – po co?”.

Taka anegdota krążyła po mieście, w którym się uczyłam. Podejrzewam, że funkcjonowała w miejscowościach, w których były co najmniej dwie szkoły i pewnie rozpoznasz ją także ze swoich czasów szkolnych. Oczywiście opowiadali ją sobie uczniowie z “drugiego eLO”, bo fajnie podnosiła ich status i pokazywała, że myślą, a nie tylko biernie wykonują czyjeś polecenia.

Ta anegdota przypomniała mi się jakiś czas temu, gdy znajoma dyrektorka żaliła się, że młodzi pracownicy nie potrafią się dostosować do polityki panującej w firmie (tu w domyśle – instytucji kultury) i podważają polecenia przełożonych oraz status quo zakładu pracy.

Kontynuuj czytanie