oferta/działania organizacja rozwój

Preferencje publiczności

2 września 2019

Piątek, godzina 14.50, dzwoni telefon.

  • Dzień dobry pani! Mówi (tu wpisz odpowiednią osobę w zależności od struktury organizatora – kierownik wydziału, sekretarz, zastępca burmistrza, wójt). Jest taka sprawa, potrzebuję na poniedziałek dane o preferencjach publiczności w naszej gminie.
  • Na poniedziałek? Jakie badania? (ośmielasz się wtrącić. I negocjujesz od razu, że może choć na środę).
  • No takie coś, co ludzie lubią, na co chcą przychodzić, wie pani, o co chodzi.
  • Ale badań ankietowych nie zdążymy zrobić, trzeba opracować ankietę, a potem przeanalizować dane. Poza tym jutro organizujemy (tu wpisz odpowiednie) dożynki, koncert, warsztaty, pokaz filmu – pracownicy już mają przydzielone zadania.
  • O, na pewno pani coś wymyśli. 

Brzdęk. Słuchawka odłożona.

Oczywiście temat przerysowałam, ale są takie sytuacje, gdzie wymagane jest przeprowadzenie badań preferencji publiczności. Na już, teraz. Może potrzebujesz wskaźników do wniosku grantowego? Jak mniemam, staniesz na wysokości zadania, bo jesteś profesjonalistą i zdobędziesz potrzebne dane. Umówmy się, nie każdą instytucję stać na badania ankietowe przeprowadzane przez profesjonalne firmy. Ale to nie znaczy, że nic się z tematem badania preferencji i potrzeb publiczności nie da zrobić. Podrzucam kilka pomysłów.

 

Rada nr 1 – nie wymyślaj danych. To wcześniej czy później się zemści.

To dane mają pomóc Tobie, a nie Ty masz dopasowywać dane do siebie.

 

Rada nr 2 – naprędce przygotowana ankieta to też zło, które może przynieść więcej szkody, niż pożytku. Ale jest ciekawy sposób na szybką ankietę. 

  1. Przede wszystkim nie zadawaj za dużo pytań, to zniechęca odbiorcę. Pomyśl, co musisz zbadać i które dane będą najistotniejsze.
  2. Nie szykuj ankiety, w której trzeba pisać. Zrób np. wydzierankę. Graficznie może przypominać bilet, pytania będą rozmieszczone po obwodzie, trzeba wówczas obracać kartką, żeby przeczytać tekst. Wpisz opcje 1, 2, 3 lub a, b, c. Niech osoba odpowiadająca zaznacza wybraną odpowiedź poprzez przedarcie kartki na wybranej odpowiedzi – to sprawia, że odpowiada szybko, a forma jest ciekawsza dla odbiorcy niż polecenie: zaznacz znak X w kratce. Ankiety zbieraj do pudełka lub skrzynki z przykuwającym uwagę napisem lub wzorem. Taka wydzieranka jest też świetnym sposobem głosowania, gdy podczas organizowanych przez nas konkursów wybiera publiczność.

 

Rada 3 – przeprowadź zadanie w formie zabawy. 

Jeśli akurat szykuje Ci się jakieś wydarzenie, a jeszcze lepiej, gdy to wydarzenie plenerowe, wówczas możesz liczyć na większy przekrój społeczeństwa, to ta forma może stanowić urozmaicenie samej imprezy.

  1. Rozwieś duży kawałek materiału lub papieru albo rozwieś kilka sznurków i przygotuj klamerki do bielizny, spinacze do papieru lub pinezki. Wpisz temat, na który chcesz otrzymać odpowiedzi, na przykład – “Twoja ulubiona impreza w gminie to…”, “Chciałbym uczestniczyć w takich wydarzeniach na terenie gminy, jak…”, “Twoje wrażenia o naszej instytucji”, miej pod ręką kolorowe karteczki i tym razem dużo długopisów lub pisaków. Teraz ciężka praca – namawiaj uczestników wydarzenia do wpisywania swoich odpowiedzi na karteczkach i do przypinania ich w tych wybranych miejscach. Na papierze lub materiale można namalować jakiś kształt, żeby dodatkowo przykuwać uwagę uczestników.
  2. Jeśli chcesz zbadać, gdzie najczęściej zbierają się mieszkańcy, aby wspólnie spędzić czas (bo to wcale nie musi być w jednostce kultury!), to interesującym rozwiązaniem może być taka propozycja. Wydziel na ziemi, trawie lub piasku teren i zrób obrys miejscowości, gminy czy dzielnicy, wbijając patyki lub pręty, następnie obwiedź je sznurkiem lub nitką, a potem można jeszcze zrobić pajęczynę wewnątrz tej konstrukcji. To oczywiście będzie bardzo schematyczne, ale nie chodzi w tym o dokładność geodety. Przygotuj chorągiewki (np. z patyczków do szaszłyków i kawałka papieru), podpisz i wbij jako punkty orientacyjne tej “mapy” – np. ratusz, kościół, boisko, szkoła itp. przygotuj dużo takich chorągiewek dla swoich ankieterów, niech zaznaczają i opisują na nich, gdzie są ich miejsca spotkań. Może się okazać, że wskażą przystanek, albo ławkę w parku lub kawiarnię. To może być dla Ciebie sygnał, że pewne wydarzenia może warto zorganizować w którymś z tych miejsc.

 

Rada nr 4 – dobrze wyznacz osoby, które zajmą się zachęcaniem i pilnowaniem przebiegu takiego działania ankietowego. Nie zostawiaj takiego stanowiska samopas.

 

Rada nr 5 – kto najlepiej zna bolączki publiczności, jeśli nie pracownicy Twojej instytucji. Danych może dostarczyć dział sprzedaży biletów (lub osoba do tego wyznaczona, w tym bileterzy), pracownicy szatni, bibliotekarze z konkretnych działów. Są to osoby na pierwszej linii kontaktu z widzem słuchaczem lub czytelnikiem.

 

A może nie otrzymasz takiego telefonu, może po prostu zrobisz takie badanie dla własnej satysfakcji i wiedzy o potrzebach i oczekiwaniach publiczności? Pamiętaj, w zależności od struktury Twojej instytucji, możesz rzecz przeprowadzić samodzielnie, wydelegować takie zadanie pracownikom,  a możesz skorzystać z pomocy wolontariuszy.

Pamiętaj także, że publiczność nie jest absolutną wyrocznią. To Ty odpowiadasz za kształt funkcjonowania powierzonej Ci jednostki kultury. Ważny jest komunikat zwrotny, chociaż –

jak mawiał Steve Jobs – „ludzie nie wiedzą, czego chcą, dopóki im tego nie pokażesz”.

Życzę powodzenia! Daj znać, czy któryś z pomysłów Ci się przydał 🙂

 

 

Może ci się spodobać również...

2 komentarze

  • Odpowiedz Zuzanna 2 września 2019 at 09:49

    Bardzo mi się podoba to zdanie Steva Jobsa, daje nadzieję. Jest w tym prawda, bo skąd ludzie mają wiedzieć, że coś im się podoba, jeśli tego nie znają?? Cała sztuka w tym, żeby dać im szansę poznania swoich preferencji 😉 Myślę, że największą naszą misją jest przyciągnąć publiczność na wydarzenia :))) Pozdrawiam 🙂

    • Odpowiedz Anka 2 września 2019 at 10:39

      Klasyka inżyniera Mamonia – „Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem”. Warto pytać, co się podoba, ale jednocześnie poszerzać proponowany repertuar. Na przykład nie lubię powtarzać występów tych samych artystów w jednym roku, wolę urozmaicać.

    Zostaw komentarz