Browsing Category

Lifestyle

This is a custom category page for Lifestyle.

inne Lifestyle oferta/działania organizacja planowanie projektowanie wydarzenia

Bo kolejka była za długa, czyli o organizowaniu

29 czerwca 2020

Wyszedł tryptyk planowanieprojektowanie – organizowanie.

Temat organizacji i organizowania można ująć na tysiące sposobów i pewnie jeszcze kilku nie wymyślono. Oczywiście zanim zorganizujesz, najpierw zaplanujzaprojektuj.

Formalności znasz – wiesz, kiedy wydarzenie trzeba zgłosić i do jakich służb, że obowiązują umowy i wymogi techniczne, teraz jeszcze sanitarne. A ja chcę Ci pokazać, że organizacja to także, wydawałoby się, mało istotne drobiazgi, które mogą zaważyć na odbiorze całego, długo planowanego wydarzenia.

Kontynuuj czytanie

inne Lifestyle organizacja poza sceną rozwój

Matka dyrektorka

25 maja 2020

Mamy Dzień Matki, to może słów kilka o dziewczynach na stanowiskach kierowniczych w kulturze. 

Nie wiem, czy są osoby, które już od dziecka mówią, że chciałyby być dyrektorkami instytucji kultury, tak jak się marzy o tym, żeby być fryzjerką, nauczycielką, piosenkarką czy aktorką. Te ścieżki prowadzące do takich instytucji kształtują się, bo uczestniczyłaś w młodości w zajęciach artystycznych, może studiowałaś nauki humanistyczne, albo lubiłaś czytać książki i dużo czasu spędzałaś w bibliotece. Albo jeszcze inaczej? Może to była kwestia przypadku? Ja w przypadki nie wierzę. Jak to było u Ciebie?

Kontynuuj czytanie

inne Lifestyle poza sceną rozwój social media

Samo się nie zrobi

27 kwietnia 2020

Czasami mam wrażenie, że czekamy na rozwiązanie pewnych spraw, tak jak księżniczki czekają na rycerza na białym koniu. Że wpadnie, narobi hałasu i uwolni od trosk. 

Życie to nie bajka, zwłaszcza gdy pracuje się w kulturze.

Dobrze wykazać trochę własnej inwencji, a nie czekać biernie, aż inni rzecz zrobią. I to w rzeczach dużych, jak i małych.

Kontynuuj czytanie

inne Lifestyle organizacja poza sceną promocja wydarzenia

Dylematy dyrektora

12 marca 2020

Takiej sytuacji jeszcze nie miałam. Trzeba się do tego szczerze przyznać – dopadło nas wszystkich. I mam wrażenie, że branżę kulturalną dotyka to szczególnie dotkliwie, wszak gdzie można jeszcze liczyć na obecność skupisk ludzkich, jak nie u nas, prawda? W ciągu godziny musiałam jako dyrektor przeorganizować pracę kilkudziesięciu zatrudnionych u nas osób i zadecydować o działaniach  dla kilku tysięcy innych – odbiorców, kontrahentów, uczestników. 

Tempo działań i decyzji w różnych regionach kraju było nierównomierne.

Śledziłam w mediach wytyczne rządowe, komunikaty wojewody, cały czas była aktywna linia między urzędem miejskim, sztabem kryzysowym. Na szczęście u mnie przemówiono jednym głosem w kwestii bezpieczeństwa miasta i wytyczne dotyczą wszystkich instytucji. Bezpieczeństwo jest bardzo istotne. Pandemia to poważna sprawa. Nikt tego nie podważa, popieram i przyłączam się do zachowania środków ostrożności.

Kontynuuj czytanie

inne Lifestyle organizacja rozwój

Młodzi pracownicy czyli coś o rutynie

16 grudnia 2019

“Uczniom dwóch liceów kazano nauczyć się na pamięć książki telefonicznej. Ci z I LO zapytali – na kiedy?, ci z II – po co?”.

Taka anegdota krążyła po mieście, w którym się uczyłam. Podejrzewam, że funkcjonowała w miejscowościach, w których były co najmniej dwie szkoły i pewnie rozpoznasz ją także ze swoich czasów szkolnych. Oczywiście opowiadali ją sobie uczniowie z “drugiego eLO”, bo fajnie podnosiła ich status i pokazywała, że myślą, a nie tylko biernie wykonują czyjeś polecenia.

Ta anegdota przypomniała mi się jakiś czas temu, gdy znajoma dyrektorka żaliła się, że młodzi pracownicy nie potrafią się dostosować do polityki panującej w firmie (tu w domyśle – instytucji kultury) i podważają polecenia przełożonych oraz status quo zakładu pracy.

Kontynuuj czytanie

Business inne Lifestyle na scenie

Jak Cię widzą…

4 listopada 2019

Dawno temu w ośrodku kultury pracował niejaki pan Marian, wspominany jest do tej pory jako osoba zawsze elegancko ubrana, w garniturze, pod krawatem. Gdy przyjeżdżali artyści, pan Marian był pierwszą osobą, którą spotykali i choć widzieli go po raz pierwszy, od razu witali go słowami: “Dzień dobry panie dyrektorze”. Tyle że pan Marian był pracownikiem gospodarczym. 

Ta historyjka od samego początku powodowała u mnie, oprócz uśmiechu, refleksję. 

Kontynuuj czytanie