badania planowanie rozwój

Kto wygrywa? Kompetencje przyszłości

1 grudnia 2020

Śmiać mi się chce, że mogę w ten sposób mówić, ale taki przywilej ludzi urodzonych w latach 80. Na przełomie wieku, albo tysiąclecia (ha ha!) , kiedy zdecydowana większość uczniów klas maturalnych trzymała kciuki, żeby jednak w 2000 roku był ten koniec świata, bo nie będzie matury, forsowany był wybór studiów na kierunkach ścisłych. Do szkół średnich, w tym mojej, przyjeżdżali studenci i wykładowcy i zachęcali do studiowania na uczelniach technicznych. Kij tam, że nie każdy miał predyspozycje do nauk ścisłych.

Po dwudziestu latach zmieniło się wiele, zwłaszcza technologicznie. Bycie ścisłowcem nadal jakby ułatwia życie. Ale na technologii świat się nie kończy, czego doświadczamy zwłaszcza teraz. Że same narzędzia (maszyny, programy) to nie wszystko. Że jest jeszcze ten nieprzewidywalny, cudowny, z ogromnym potencjałem i wymagający ciągłego doskonalenia czynnik ludzki.

Kontynuuj czytanie

inne Lifestyle planowanie

Online jeszcze potrwa, więc trochę o rozpraszaczach

23 listopada 2020

Jakie mieliście plany na grudzień w swoich instytucjach kultury? Zapewne niezbyt rozbuchane, choć nieśmiało liczyliśmy, że w grudniu jednak popracujemy z udziałem publiczności na żywo.

Ale jednak nie. Skoro zatem pobędziemy jeszcze na pewno najbliższy miesiąc w “onlajnach”, to parę uwag i pomysłów, jak poradzić sobie z rozpraszaczami przy pracy zdalnej.

Ale jakie rozpraszacze?

Kontynuuj czytanie

Lifestyle rozwój

Czy ludzie kultury mogą zmieniać świat?

16 listopada 2020

Jesteśmy w wielkim dole. Czasem mam wrażenie, że przez te bęcki, które obrywamy, to już z tego dołu nawet nam czubek głowy nie wystaje. Może dlatego, po raz kolejny przekornie, wpadają mi w łapy i oczy materiały, które pokazują, że możemy mieć wpływ na świat. I to dobry wpływ.

 

Dajesz sobie spokój w tym miejscu, czy idziemy dalej?

Kontynuuj czytanie

inne Lifestyle rozwój

Kobiety są z ogrodu, a mężczyźni z garażu

27 października 2020

Robiłam jakiś czas temu ankietę, bo chciałam poznać swoich czytelników. Okazało się, że czytelnik to tak naprawdę czytelniczka, w dość sprecyzowanym wieku, zamieszkująca konkretne miejscowości. Zresztą – tu jest ten tekst, jeśli chcesz go sobie przypomnieć: https://ankarudnicka.pl/ankieta

W ostatnich dniach temat kobiet to najgłośniejsza sprawa w kraju. I choć blog jest o zarządzaniu, planowaniu, organizowaniu dyrektorów instytucji kultury niezależnie od płci, to głównymi odbiorczyniami moich komunikatów jesteście Wy, dziewczyny. Byłoby hipokryzją przemilczanie tego, co się aktualnie dzieje, a wrzucanie zdjęć właśnie czytanych książek i pisanie tekstów jak zintegrować zespół, w takich okolicznościach brzmi głupio i bez znaczenia.

Ponieważ w sprawach kobiet najczęściej wypowiadają się mężczyźni i oni wiedzą na nasz temat najwięcej, to opisana poniżej historia będzie z cyklu tych męskich, bo nic tak nie objaśnia świata mężczyznom jak sprawy, z którymi mają na co dzień do czynienia, a nie rzeczy z cyklu “wyobraź sobie” albo “wczuj się w sytuację”. W myśl zasady – kobiety są z ogrodu, a mężczyźni z garażu – przykład motoryzacyjny.

Kontynuuj czytanie

konkurs

Granty nie tylko z ministerstwa – aktualne nabory

20 października 2020

Do biegu, gotowi, start!

Czekamy z niecierpliwością, aż znowu zostaną ogłoszone programy MKiDN i znów opanuje nas szał grantozy. Kto nie pisał na ostatnią chwilę wniosków pod koniec listopada i nie wysyłał ich ostatniego dnia z nadzieją, że serwery wytrzymają, ten nie zna życia. Ostrzymy klawiatury i gładzimy strony w Wordzie, oczekując na ten sygnał – EBOI znów przyjmuje 😉

A tymczasem, często o tym zapominamy, że są jeszcze inne opcje starania się o granty na działalność kulturalną. Dla chętnych – kilka propozycji na najbliższy czas.

Kontynuuj czytanie

inne rozwój Travel wydarzenia

Ludzie z Internetu są prawdziwi

30 września 2020

Znalezienie wydarzenia, które oprócz świata online odbywa się analogowo, graniczy z cudem.  Tym bardziej ucieszyłam się, że choć w ostatniej chwili NCK ogłosiło zapisy na I Forum Pracuj w Kulturze, dwudniowe wydarzenie w Warszawie zorganizowane na terenie Akademii Sztuk Pięknych.

Gdybym miała wybrać,  co zdecydowało, że jechałam dyliżansem przez pół kraju na jeden dzień, to bez wahania powiem, że ludzie. Ludzie, których znałam do tej pory tylko z Internetu – mówcy, szkoleniowcy, badacze, pracownicy instytucji, do których składam wnioski grantowe i znam ich tylko jako nazwiska ze stopki w mailu, naukowcy, dyrektorzy jednostek kultury, takich jak moja, czytelnicy bloga Kultura na Czasie. Prawdziwi ludzie spragnieni rozmowy z drugim człowiekiem, któremu patrzą w oczy, a nie w kamerę.

Poza tym dystans, maseczki i wszechobecna dezynfekcja.

 


Podobało Ci się? Wesprzyj Kulturę na Czasie na Patronite!

https://patronite.pl/kultura-na-czasie-blog

 

inne oferta/działania organizacja projektowanie rozwój

Bo przyjdzie Baba Jaga… i cię zamknie!

23 września 2020

Straszenie dzieci Babą Jagą ma się świetnie. Dzieci i instytucji kultury. Wersja dla dzieci – że je porwie lub zje, a dla tych z kultury – że je zamknie. Syndrom Baby Jagi uruchamia się, gdy zaczynają się jakieś kłopoty i trzeba uzasadnić pewne decyzje. Założę się, że każdy z Was może przytoczyć historyjkę o tym, jak gminom jest ciężko i jednym z pierwszych pojawiających się pomysłów jest łączenie instytucji kultury. 

I o tym łączeniu słów kilka.

Kontynuuj czytanie

rozwój wokół sceny

Ośrodek kultury – ubogi krewny

21 września 2020

Żal mnie bierze na to, jak są traktowane ośrodki kultury. Idealnie mi pasuje do tego cytat  „Nad Niemnem”* Elizy Orzeszkowej, gdzie Teofil Różyc mówi o Justynie Orzelskiej, że jest „urodzona i nieurodzona, wychowana i niewychowana, biedna i niebiedna… słowem, nie wiedzieć kto…”. Tak samo ośrodki kultury, choć cenione za działalność, wymykają się wszelkim pomocom, zarówno prawnym, jak i finansowym, dedykowanym instytucjom kultury ze względu na pandemię. Ale w czasach niepandemicznych też nie mają lekko. Nawet własnej ustawy o działalności nie mają.

Kontynuuj czytanie

inne Lifestyle poza sceną

Dobre strony pandemii

24 sierpnia 2020

Instytucje kultury były zamknięte jako pierwsze, a odmrożone jako ostatnie. Do tego zostały obwarowane obostrzeniami sanitarnymi tak absurdalnymi, że ich spełnienie graniczyło z cudem. Ponieważ rzeczy niemożliwe ludzie kultury spełniamy od ręki, a na cuda trzeba chwile poczekać, instytucje kulturalne już hulają na możliwie pełnych obrotach.

Bo ta pandemiczna sytuacja, lockdown czy jak to zwał, mimo szkód, które narobiła, zwłaszcza w kulturze, miała jednak kilka dobrych skutków.

Spróbuję, jak optymista na cmentarzu, widzieć plusy.

Kontynuuj czytanie

inne

Gdy już się nie chce…

10 sierpnia 2020

…czyli o wypaleniu zawodowym

Długo się zbierałam do napisania tego tekstu.  Temat wypalenia zawodowego jest sam w sobie trudny, a dane przytłaczają jeszcze bardziej. Oczywiście rzeczy dedykowanych branży kulturalnej było jak na lekarstwo. Nieźle opracowany temat mają organizacje pozarządowe, ale już o tym kiedyś wspominałam, nie tylko w tym kontekście.

Gdy słyszałam hasło wypalenie zawodowe, od razu przed oczami widziałam nauczycielkę albo maklera giełdowego. Kultura? Dyrektor instytucji kultury? No nie, takie rzeczy się nie zdarzają. Stereotypowo to przecież praca-marzenie: same imprezy, pierwsza linia na scenie, kontakt ze świetnymi ludźmi. Jak można się wypalić w pracy jak marzenie?

Odkąd prowadzę blog i mam nieco większy kontakt z kadrą zarządzającą instytucji kultury wykraczający poza najbliższą okolicę, co chwilę słyszę opinie typu – „nie wiem, ile jeszcze wytrzymam, bo to wszystko w tym układzie jest bez sensu”. Wiem o trzech osobach, które z dnia na dzień zrezygnowały z pracy i przestały być dyrektorami, bo „już nie mogą. Już im się nie chce”. I to tylko ostatni rok. I tylko odważni, którzy chcieli mi o tym napisać.

Kontynuuj czytanie